Zagraniczni przyjaciele Legii

​Piłka nożna \ Kibice z Warszawy woleli spędzić wolny czas przed meczem w Hadze

Mecze Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam były bardzo ważne także dla kibiców ADO Den Haag. Przyjaźń fanów mistrza Polski z tym holenderskim klubem sięga czasów stanu wojennego. Dzień przed meczem, w dniu meczu od rana – to czas, kiedy kibic wyjazdowicz jest najbardziej aktywny. Szalikowców widać wtedy na ulicach, w barach, pubach. Kibicowsko Legia to ścisła czołówka europejska. Mimo to w Amsterdamie we wtorek, w środę i czwartek trudno było spotkać kibica z legijnymi barwami albo nawet bez nich. Choć na meczu z Ajaksem było kilkuset fanów warszawskiego klubu. Gdzie byli wcześniej? Odpowiedź dla osób nieznających tematu jest dość zaskakująca – setki fanów Legii, zamiast w Amsterdamie, bawiły się w odległej o kilkadziesiąt kilometrów Hadze. Za początek ruchu kibicowskiego w Polsce uznaje
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze