​Reżim Kima wypiera się własnej zbrodni

KOREA PŁN. \ Odpowiedzialność za zabójstwo Kim Dzong Nama, przyrodniego brata północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una, ponoszą służby specjalne Malezji – oświadczyły wczoraj władze w Pjongjangu. Z informacji opublikowanych przez północnokoreańską agencję informacyjną KCNA wynika, że władze Malezji specjalnie próbują obarczyć Koreę Północną całkowitą winą za zabójstwo Kim Dzong Nama, by w ten sposób poprawić swoje relacje z przedstawicielami Korei Południowej. Według reżimu w Pjongjangu dowodem na tego typu zachowanie ma być fakt, że Malezja czasowo odwołała ze stanowiska swojego ambasadora w Korei Północnej. – To władze w Kuala Lumpur ciągle przekręcają fakty w sprawie tego zabójstwa. Najwyraźniej w ten sposób chcą zaspokoić oczekiwania innych państw – głosi z kolei oficjalne
     

50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze