Ile kosztuje bluźnierstwo

​Niemiecki paragraf 166 \ Martwe przepisy, podwójne standardy

500 euro grzywny za grożenie śmiercią papieżowi Franciszkowi, zero euro za profanację krzyża w publicznej telewizji i prasie, 2,5 tys. kary za nazwanie islamu „rakiem” – tak jest w Niemczech. W Austrii wyrok trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu i blisko 6 tys. euro grzywny dostała gwiazda porno, która w jednym z kościołów urządziła sobie studio filmowe. Gdyby żyła w Irlandii, za ten sam czyn mogłaby zapłacić nawet 25 tys. euro kary. Ale zataczając koło – gdyby zdecydowała się na bluźniercze występy w świątyni na terenie Niemiec, mogłoby się okazać, że jej czyn „nie zakłóca spokoju społecznego” i tym samym jest niegroźny. Co kraj, to obyczaj. Dosłownie. Rzadko kiedy sąd w Niemczech decyduje się na rozpatrywanie sprawy o
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze