HGW uderza w partyjnego kolegę

Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
POLITYKA \ Sprawa rzekomej rywalizacji europosła Jacka Saryusza-Wolskiego z Donaldem Tuskiem o stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej podzieliła Platformę Obywatelską. Grzegorz Schetyna stanął w jego obronie, a Hanna Gronkiewicz-Waltz zaatakowała kolegę z PO.
W rozmowie z Polsat News Grzegorz Schetyna zdementował informację, jakoby Jacek Saryusz-Wolski miał konkurować z Donaldem Tuskiem o fotel przewodniczącego Rady Europejskiej. – Jest elementem politycznej rozgrywki kilku polityków PiS-u prowadzonej przez [Adama] Bielana. Nie mogę zapisać się do debaty o niczym, bo tego chcą Bielan i ekipa, która w ten sposób szkodzi Polsce – mówił Schetyna.
– Myślę, że zdaje sobie sprawę, że jest elementem podłej politycznej rozgrywki polityków PiS-u. Nie zasłużył, by być w taki sposób rozgrywany. Po zakończeniu tej turbulencji będzie mógł się do tego odnieść. Do mnie dzwoniono z całej Europy i pytano, czy coś jest na rzeczy. Nikt tej kandydatury nie mógłby poprzeć. Nie ma żadnej alternatywy dla Tuska – podkreślił lider PO.
Hanna Gronkiewicz-Waltz nie podzieliła opinii Schetyny mającego sugerować, że wszystko jest pod kontrolą. Przeciwnie – korzystając z okazji zaatakowała swojego partyjnego kolegę. – Jacek Saryusz-Wolski jest mentalnie poza Platformą. Miałam z nim taką rozmowę dwa lata temu i wynikało z niej, że on zupełnie czuje się poza PO – stwierdziła na antenie TOK FM Gronkiewicz-Waltz. Jak dodała prezydent stolicy, podczas spotkania w „szerszym gronie” miała powiedzieć mu, że „w zasadzie powinien zrezygnować z PO, bo właściwie nie podziela już poglądów partii”. 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze