Pranie schnie na placu budowy

Do kamienicy przy Stalowej 41 nie można wejść. Mężczyźni w kaskach nie wpuszczają na teren posesji, mówiąc, że to teren budowy. Zakaz nie dotyczy jednak lokatorów, którzy w miarę normalnie żyją w remontowanej kamienicy. Budynek przy Stalowej 41 widoczny jest od wysokości pierwszego piętra. Resztę zasłania blaszany płot. Nad nimi balkony – na jednym suszy się pranie, na innym rozłożono parasol przeciwsłoneczny. Dlaczego w remontowanym gmachu wciąż mieszkają ludzie? Karol Szyszko, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Praga-Północ, wyjaśnia, że budynek został objęty działaniem dekretu Bieruta. Spadkobiercom dawnych właścicieli został zwrócony w 2013 r., ci zaś sprzedali prawa własności firmie 2C Partners SA. Dwa lata później powiatowy inspektor nadzoru budowlanego podjął decyzję, która
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze