​Falstart z perspektywą przedawnienia

numer 1664 - 03.03.2017

Nie będzie rozprawy 6 marca, która miała otworzyć proces karny Pawła Adamowicza. Prawnik reprezentujący prezydenta Gdańska złożył do Sądu Najwyższego skargę na wcześniejszą decyzję gdańskiego sądu okręgowego. Od kwietnia obowiązuje przepis wstrzymujący postępowania do czasu rozpatrzenia skarg na nie przez SN.

Proces miał się rozpocząć w poniedziałek. Po wielu perypetiach, zawieszeniu i wznowieniu śledztwa, które rozpoczęło się w 2013 r. i przewędrowało przez trzy prokuratury, do gdańskiego sądu wpłynął akt oskarżenia przeciw Pawłowi Adamowiczowi. Prezydent Gdańska miał odpowiadać za złożenie fałszywych oświadczeń majątkowych za lata 2010 i 2011. Według śledczych Adamowicz nie wpisał w oświadczeniach wszystkich posiadanych mieszkań i oszczędności.

Cała procedura, która doprowadziła do aktu oskarżenia, została jednak wstrzymana. Mec. Jerzy Glanc, który reprezentuje Pawła Adamowicza, złożył do Sądu Najwyższego skargę na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Gdańsku z wrześ­nia 2016 r., uchylające wcześ­niejszy wyrok o warunkowym umorzeniu postępowania. Od kwietnia ub.r. obowiązuje bowiem nowelizacja przepisów o rozpatrywaniu skarg przez SN. Do czasu rozpatrzenia skargi cała dalsza procedura, która doprowadziła ostatecznie do aktu oskarżenia, zostaje wstrzymana.

Akta sprawy zostały już przesłane do Sądu Najwyższego, jednak nie wiadomo, kiedy wyda on rozstrzygnięcie



zawartość zablokowana

Autor: Stanisław Balicki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama