​Patriotyczne emocje karane mandatem

numer 1664 - 03.03.2017

Oprawa pogrzebu Danuty Siedzikówny „Inki” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” miała wyjątkowy charakter. Uczestnicy zamanifestowali swój patriotyzm i szacunek dla zamordowanych i symbolicznie dla wszystkich Żołnierzy Wyklętych. Teraz niektórzy z nich za tę manifestację muszą płacić mandaty.

Wielu z uczestników uroczystości chciało wyrazić swój szacunek dla odprowadzanych na miejsce ostatniego spoczynku w najbardziej według siebie godny sposób. Wśród nich byli również kibice gdańskiej Lechii ze stowarzyszenia Lwy Północy.

– Na Hucisku utworzyli kilkudziesięcioosobowy szpaler, odpalili race. Środkiem przetoczyły się trumny bohaterów, przeszedł kondukt – opisuje „Dodatkowi Pomorskiemu” tamte wydarzenia Anna Kołakowska, gdańska radna PiS‑u. – Wrażenie było niesamowite. Kibice właśnie tak okazują najwyższy szacunek. Ludzie byli zachwyceni. Taka iluminacja zawsze robi wielkie wrażenie – przekonuje



zawartość zablokowana

Autor: Stanisław Balicki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama