​Szkoła na peryferie?

numer 1670 - 10.03.2017

Zespół Szkół Handlowych w Sopocie cały czas czeka na decyzję w sprawie swojej przyszłości. Miasto forsuje przenosiny części szkoły na peryferie. Placówkę bierze w obronę wojewoda. Prezydent miasta odpowiada wyświechtanymi argumentami i zrzuca winę na reformę oświaty.

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski odpowiedział na antenie Radia Gdańsk wojewodzie pomorskiemu Dariuszowi Drelichowi na jego list w sprawie Zespołu Szkół Handlowych w Sopocie. – Decyzje o siatce szkół i siedzibach szkoły to kompetencja miasta i gminy i mam nadzieję, że ani ministerstwo, ani wojewoda nie będą w to ingerować – mówił Karnowski.

– W efekcie tej złej reformy oświaty, która zlikwiduje gimnazjum m.in. przy ul. Wejherowskiej, zostaje nam budynek wyremontowany, przestronny, z dużą liczbą sal, z pełnowymiarową salą gimnastyczną – tłumaczył chęć przeniesienia części ZSH.

Wiadomo jednak, że do budynku, który miałaby zwolnić „Handlówka”, na czas remontu chce się przenieść urząd miasta



zawartość zablokowana

Autor: Stanisław Balicki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama