​Płaci kartą ratusza za co chce

Mieszkańcy Słupska wybrali na prezydenta swojego miasta Roberta Biedronia, bo obiecywał im tanią prezydenturę i transparentność. W praktyce nic z tego nie wyszło, bo Biedroń już po kilku miesiącach urzędowania zmienił regulamin płacenia kartami kredytowymi magistratu tak, by móc opłacać nimi swoje podróże, reklamy na portalu społecznościowym i obiady w restauracjach. W 2015 r., zaledwie kilka miesięcy po rozpoczęciu kadencji, prezydent Robert Biedroń wydał rozporządzenie, w którym zmienił zakres dokonywania zakupów kartą płatniczą magistratu. Za czasów jego poprzednika Macieja Kobylińskiego w urzędzie miejskim w Słupsku było czterech pracowników wydziału administracyjnego, którzy mogli dokonywać zakupów przy użyciu służbowych kart kredytowych, na których znajdują sią pieniądze z budżetu
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze