Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szkoda na niego papieru

Dodano: 30/09/2011 - Numer 20 - 01.10.2011
Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej” nie może spać po nocach, od kiedy „Codzienna” ukazała się w kioskach. Wreszcie ma co poczytać. Tak mu się podoba nasza gazeta, że często pisze o nas w swojej. Już prawie redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” (marzenie ściętej głowy) z dziesię-cioma dowodami na to, że w Smoleńsku doszło do zamachu, które opublikowaliśmy na naszych łamach, rozprawia się w pięciu zdaniach. Myliłby się jednak ten, kto pomyśli, że ta alfa i omega poświęca po pół zdania każdemu z faktów, które podaliśmy. O, nie! Ten znakomity ekspert, który biegłością w badaniu wypadków lotniczych przyćmiewa sam MAK Tatiany Anodiny, a także Edmunda Klicha i Tomasza Hypkiego razem wziętych, wziął sobie na warsztat tylko dwa dowody. I wyszło mu, że „Codzienna” szkodzi PiS-owi. Nam z lektury
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze