Walka z postkomuną

numer 1684 - 27.03.2017Opinie

Trzeba pogratulować PO, PSL i Nowoczesnej. Liczba kłamstw i manipulacji, jaką partie te wprowadziły do debaty publicznej, osiągnęła skalę, kiedy przeciętny wyborca może czuć się skołowany. Odwracanie pojęć, łgarstwa w żywe oczy – to codzienność debat w Sejmie, konferencji prasowych i programów publicystycznych. Lecz to świadome wprowadzanie wyborców w błąd na nic by się zdało, gdyby nie powielające odpowiedni przekaz media. Postkomuna, budując system mający chronić jej interesy, zadbała, by w III RP były „media resortowe”, współtworzone m.in. przez ludzi aparatu przemocy i nomenklatury PRL‑u. Dziś to te środowiska dominują na rynku mediów komercyjnych i to one służą identyfikowanym z utrzymaniem postkomunistycznego systemu formacjom: PO, PSL i Nowoczesnej. Jego istotą jest też kolonialna pozycja Polski, dlatego medialne koncerny zagraniczne tak gorliwie służą utrzymaniu interesów postkomuny. Opozycja totalna stosuje totalne kłamstwo jako metodę uprawiania polityki. Ważna jest zatem świadomość wyborców, którym zależy na Polsce, że trwa wojna propagandowa. Trzeba się uzbroić w odporność na manipulacje i prowokacje. Jak niegdyś w stanie wojennym. To bowiem ta sama gra o wolność.

 
Autor: Joanna Lichocka













#DziękujeMyZaOdwagę
reklama