Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zebrać, utrzeć i nacierać lub mądrość natury

Dodano: 04/04/2017 - numer 1691 - 04.04.2017
Pani doktor, wczoraj rozbolało mnie ramię, promieniuje na bark. Żadnego urazu nie było… – zaczynam. – Wiek? Pięćdziesiąt? Hmm, tak... – kiwa głową pani reumatolog, a ja udaję, że nie rozumiem. Skierowanie na rentgen, recepta na blokadę sterydową. Zdjęcie wykonane, blokada wstrzyknięta, za tydzień do kontroli. – Ale co mi jest, pani doktor? – dopytuję. – To mówił pan, że ile ma lat?... Nie mogę czekać na wyniki z założonymi rękami (tym bardziej że jedna na temblaku), toteż przezornie postanowiłem skonsultować uraz u kolejnej specjalistki. – Dzień dobry, Wiedźmo Szanowna. Rozbolało mnie ramię, promieniuje na bark, nie było żadnego nagłego urazu. Co poradziłby mi fachowiec tysiąc lat temu? Joanna za wiedźmę się nie obraża. – Moja wiedza o dawnej medycynie sprowadza się do tego, że rozglądam
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze