Zamach w metrze

PETERSBURG \ EKSPLOZJA I JEDEN NIEWYPAŁ

numer 1691 - 04.04.2017Świat

Wczoraj po południu w Petersburgu między dwiema stacjami metra doszło do eksplozji. Według wstępnych danych co najmniej 10 osób zginęło, a 50 zostało rannych. Prokuratura Generalna RF uznała to za zamach.
W wagonie wszyscy byliśmy gotowi, że przyjdzie nam umrzeć. Po eksplozji oczekiwaliśmy następnych. Jednak potem nas wyprowadzono i ludzie zaczęli sobie nawzajem pomagać, wyprowadzając innych. Większość była zakrwawiona – powiedział świadek w rozmowie z agencją TASS.
Według telewizji RenTV urządzenie wybuchowe, które eksplodowało między stacją Siennaja Płoszczad a Technologiczeskij Institut, było improwizowane, zawierało elementy rażące o małej sile – porównywalnej z 200–300 gr trotylu.
Tuż po eksplozji przestał działać główny informacyjny portal opozycyjny Petersburga Fontanka.ru. Dziennikarze kontynuowali pracę za pośrednictwem rosyjskiego portalu społecznościowego VKontakte.ru.
Właśnie Fontanka.ru jako pierwsza poinformowała, że na kolejnej stacji petersburskiego metra – Płoszczad Wosstania – znaleziono urządzenie wybuchowe, które nie eksplodowało.
Do wybuchów doszło w momencie gdy w Petersburgu przebywał prezydent Rosji Władimir Putin



zawartość zablokowana

Autor: Olga Alehno


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama