Reżim Asada gardzi własnym narodem

SYRIA \ ZACHÓD NIE MA WĄTPLIWOŚCI, KTO STOI ZA ATAKIEM CHEMICZNYM

Widać, że rząd nie ma absolutnie żadnego współczucia dla swoich obywateli – komentował wtorkowy atak chemiczny na cele cywilne w północno-zachodniej Syrii szef brytyjskiego MSZ-etu Boris Johnson. Prezydent USA Donald Trump nazwał agresję „zbrodnią wojenną”, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zwołała nadzwyczajne posiedzenie. Chociaż Zachód oraz syryjska opozycja winią za wtorkowy atak reżim prezydenta Syrii Baszara al-Asada, ten do tej pory zaprzecza, jakoby był odpowiedzialny za zbrodnię. Atak chemiczny w Syrii wymierzony w niewinnych cywilów jest karygodny i nie może być ignorowany przez cywilizowany świat – skomentował wtorkowy atak chemiczny lotnictwa na opanowaną przez syryjską opozycję miejscowość Chan Szejkun prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. – Okrutne akty agresji ze strony
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze