Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Żeby było tak, jak było. Tradycyjnie

Dodano: 10/04/2017 - numer 1696 - 10.04.2017
Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska
Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska
Robiłam ją dwa tygodnie. Kosztowała mnie sporo pracy – mówi Elżbieta Rzodkiewicz i z dumą prezentuje swoją palmę. Chwilę później ustawia się z nią przed drewnianym kościółkiem do poświęcenia. Choć w skansenie w Sierpcu na Mazowszu już od lat odbywają się konkursy palm, to są one mniej znane niż np. te kurpiowskie. Przed drewnianym zabytkowym kościółkiem w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu stoją rzędem konkursowe palmy. W przeciwieństwie do tych najbardziej znanych z Łysych czy z Kadzidła na Kurpiach są niewielkie i raczej skromne. – Palma z okolic Sierpca jest mała. Tradycyjna nie powinna przekraczać 40 cm – mówi Robert Piotrowicz, etnograf ze skansenu. Pokazuje palmę i wyjaśnia: jest wykonana z trzciny jeziornej, bazi, borówki. Ma formę kropidła. Z jednej strony ozdabiają ją kwiaty
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze