Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

O kurze, żurze i angielskim chórze

Dodano: 15/04/2017 - numer 1701 - 15.04.2017
Podobno Polacy są mistrzami świata w niemożności osiągnięcia kompromisu. Jako Polak... nie mogę się z tym stwierdzeniem zgodzić. Po prostu nieustannie szukamy okazji, by trenować umysł na rozstrząsaniu przeróżnych, niezykle ważnych kwestii. Jak chociażby niekończące się spory o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem. Kolejne ogniska zapalne to liczba potraw i nakryć na wigilijnym stole, dywagacje, czy prezenty rozdaje św. Mikołaj, Gwiazdor czy Aniołek, aż wreszcie... Jajko czy kura? Zanim spróbujemy rozstrzygnąć ten dylemat, trochę historii. Kury zostały udomowione w V wieku p.n.e. To wtedy porzuciły pełen przygód, ale i niebezpieczeństw dziki żywot wolnych ptaków na rzecz spokojnej, acz uregulowanej egzystencji na italskim podwórku. Ich opiekunowie prędko zauważyli, że 
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze