​„Błękitny Marsz” zaprzaństwa

Dodano: 18/04/2017 - numer 1702 - 18.04.2017

Po raz kolejny PO podejmie próbę zdestabilizowania sytuacji w Polsce. Po nieudanym puczu, po kompromitującej współpracy z KOD-owcami, po cichym wspieraniu hołoty mieniącej się Obywatelami RP nastał czas, żeby jednak wypełnić zobowiązania wobec sponsorów. Wybrano sprawdzoną metodę i na początku maja PO organizuje w Warszawie tzw. błękitny marsz. Warto przypomnieć, że w marszu w 2006 r. Tusk namawiał Polaków do wypowiedzenia obywatelskiego posłuszeństwa, do wyprowadzenia ludzi na ulice i powołania alternatywnego parlamentu. To wtedy zaczęła się fala nienawiści, to oni nieśli portrety śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze sznurem na szyi, a tłuszcza wznosiła hasła: „Spieprzaj, dziadu” itd. To od nich nienawiści uczył się zabójca śp. Marka Rosiaka – niejaki Cyba. Pewnie komendę do marszu poda
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze