Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Jest wyrok, nie ma sprawy

Dodano: 21/04/2017 - numer 1705 - 21.04.2017
Mężczyzna, który molestował małoletniego pacjenta swojej matki psychoterapeutki, jest już po wyroku. Symboliczną karę więzienia odsiedział dawno w areszcie tymczasowym. Decyzja sądu niewiele zmienia w jego życiu. Sieciech P. został skazany na trzy miesiące więzienia. Za kraty jednak nie trafi. Na poczet wyroku sąd zaliczył mu areszt tymczasowy, w którym znalazł się w 2015 r. Proces toczył się w trybie niejawnym. Skazany przez pięć lat ma zakaz kontaktowania się i zbliżania do ofiary. Dodatkowo mężczyzna przez dwa lata 30 godzin w miesiącu będzie musiał przeznaczyć na nieodpłatną i społecznie użyteczną pracę. Zapłaci też 6 tys. zł zadośćuczynienia molestowanemu chłopcu. – Wystąpimy do sądu o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku – mówi „Dodatkowi Pomorskiemu” prokurator Grażyna
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze