​Zapłacili za zimę, której nie było

numer 1707 - 24.04.2017

Władze Gdyni zamiast zaoszczędzić na łagodnej zimie, wydały najwięcej w historii miasta. Od listopada do marca magistrat zapłacił 19 mln zł za odśnieżanie i utrzymanie dróg w mieście. Taka rozrzutność gdyńskich włodarzy może budzić zastrzeżenia tym bardziej, że tegoroczna zima była wyjątkowo łagodna i do miasta dotarła dopiero w styczniu.

Akcja „Zima” trwała w Gdyni od listopada do połowy kwietnia. Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni w imieniu władz miasta wykonuje w tym czasie obowiązki polegające na utrzymaniu zimowym dróg publicznych, dróg wewnętrznych gminnych oraz innych ciągów komunikacyjnych.

W rzeczywistości zadania związane z zimowym utrzymaniem miasta wykonują zewnętrzne firmy,  wybrane przez urzędników w przetargach. W tym roku do pracy podczas gdyńskiej akcji „Zima” firmy zewnętrzne przygotowały 35 pługo-posypywarek, dwa pługi klinowe, 20 ciągników z osprzętem dostosowanym do pracy na wąskich ulicach oraz jedną ładowarkę samojezdną.

Chociaż zima z roku na rok jest coraz łagodniejsza, to zamiast zaoszczędzić, urzędnicy wydają na walkę z nią coraz więcej pieniędzy. Tegoroczna akcja „Zima” była najdroższa w historii miasta, mimo że śnieg padał krótko i pojawił się dopiero w styczniu.Od listopada do marca na odśnieżanie i utrzymanie dróg władze Gdyni wydały z miejskiej kasy 19 mln zł, pomimo że w budżecie na rok 2017 pierwotnie zaplanowano środki na ten cel na poziomie wydatków z ub.r., czyli ok. 10 mln zł.

–  To kuriozalna sytuacja



zawartość zablokowana

Autor: Justyna Kwaśniak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama