Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Władze mogły uniknąć dramatu

Dodano: 08/05/2017 - numer 1717 - 08.05.2017
Władze Gdyni od ośmiu lat zdawały sobie sprawę, że mieszkańcy tzw. Pekinu zostaną wyrzuceni ze swoich domów i nie zrobiły nic, żeby im pomóc. Za opieszałość władz zapłacą teraz wszyscy gdynianie. W marcu 2009 r. Rada Miasta Gdyni przegłosowała plan zagospodarowania dla części dzielnicy Leszczynki i Grabówek w rejonie ul. Orlicz-Dreszera, Kalksztajnów i Dembińskiego niemal jednogłośnie. Przeciwko było tylko trzech radnych Prawa i Sprawiedliwości. Radni zdecydowali wtedy, że na wzgórzu może powstać osiedle dla 5–8 tys. mieszkańców. Już wtedy wiadomo było, że ok. sześciuset mieszkających tam od dziesięcioleci gdynian będzie musiało się wynieść, bo właściciele terenu zamierzają sprzedać grunt deweloperom. Z kolei na miasto spadnie obowiązek zapewnienia
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze