Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezydent nie tylko reprezentatywny

Dodano: 08/05/2017 - numer 1717 - 08.05.2017
Wczoraj nad Sekwaną wybrano prezydenta, który przez najbliższe pięć lat będzie sprawował kontrolę nad francuską polityką zagraniczną i obronną oraz przejmie najwyższą władzę w sytuacji zagrożenia. Po raz pierwszy w historii V Republiki o urząd ubiegali się kandydaci spoza głównego nurtu francuskiej polityki, a Komisja Europejska odeszła od zasady bezstronności i oficjalnie poparła jednego z nich. Wczorajszej drugiej turze wyborów prezydenckich nad Sekwaną przyglądała się cała Europa. Do walki stanęli dwaj politycy spoza głównego nurtu francuskiej polityki – centrysta Emmanuel Macron oraz kandydatka Frontu Narodowego Marine Le Pen – którzy proponowali odmienne wizje przyszłości Francji. Macron postulował wzmocnienie pozycji Paryża w Unii Europejskiej, podczas gdy Le Pen zgłosiła pomysł
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze