Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Wyciągnąć z najbiedniejszych ile się da. Umowa nieistotna, byle lokator płacił

Dodano: 13/05/2017 - numer 1722 - 13.05.2017
Wiele osób pojęcia „lokal socjalny” i „lokal komunalny” traktuje zamiennie. Niestety, można odnieść wrażenie, że dotyczy to również urzędników, którzy zajmują się przyznawaniem lokali tego typu w podwarszawskiej gminie Serock. Takie podejście spowodowało, że pani Mirosława, matka trójki dzieci, w tym jednego ze znacznym stopniem niepełnosprawności, mimo swojej ciężkiej sytuacji materialnej musi płacić czynsz czterokrotnie wyższy, niż powinna. Przy tym niektórzy z gminnych urzędników insynuują nawet, jakoby kobieta żerowała na niepełnosprawności jej syna. Urząd gminy nie dopatruje się żadnych nieprawidłowości przy zawieraniu umów z panią Mirosławą. – W celu sprawdzenia wywiązywania się z obowiązku opłaty czynszu zdecydowano na zawarcie umów na czas określony trzech lat. Docelowo po okresie
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze