Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

A teraz… parlament

Dodano: 18/05/2017 - numer 1726 - 18.05.2017
Już 11 i 18 czerwca Francuzi wybiorą skład Zgromadzenia Narodowego, które będzie współpracowało z Emmanuelem Macronem. Chociaż nad Sekwaną obowiązuje system prezydencki, to przywódca kraju bez poparcia większości parlamentarnej skazany jest na tzw. kohabitację, która może szybko zużywać jego kapitał zaufania. Ten kapitał w wypadku Emmanuela Macrona nie jest zresztą zbyt duży. Ponad 60 proc. osób, które na niego zagłosowały, twierdzi, że zrobiły to po to, by „zatrzymać” Marine Le Pen, a nowego prezydenta bynajmniej nie popierają. Dodatkowo, Macron ma mało czasu na budowę zaplecza dla swojej nowej partii – Republique en Marche! (REM – Republika w drodze). Sprzyja mu jednak dekompozycja partii tradycyjnych, bowiem i Republikanie, i socjaliści przeżywają
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze