Tajne nauczanie w przedszkolach

RODZICE PLANUJĄ SZTURM NA KANCELARIĘ PREMIERA

Żeby zwiększyć liczbę sześciolatków posyłanych do szkół, zakazano w przedszkolach nauki czytania. To absurdalne efekty reformy edukacyjnej minister Katarzyny Hall. Mimo tego zakazu wychowawcy uczą maluchy pisania i czytania. Potajemnie. Kiedy pojawia się kontrola z kuratorium, chowają podręczniki i tablice. To pokłosie reformy szkolnej autorstwa Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN), kierowanego przez Katarzynę Hall. Chociaż rodzice od kilku lat walczą z jej pomysłami, pani minister, dumna z siebie, walczy o kolejną kadencję. Przybliżmy zatem jedną z jej „zasług“. Zwłaszcza że dzisiaj o 11 rodzice planują strajk generalny przed Kancelarią Premiera przeciwko reformie edukacji. W przedszkolach wśród sześciolatków, których rodzice nie posłali do szkoły, realizuje się program
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze