Zmarł bohater

HISTORIA

Jeden z ostatnich uczestników słynnego zamachu na Franza Kutscherę Michał Issajewicz ps. Miś nie żyje. Zmarł w niedzielę po ciężkiej chorobie. Miał 91 lat. Zamach miał miejsce 1 lutego 1944 r. w Warszawie. Gen. Franz Kutschera był szefem policji i SS na dystrykt warszawski. Znany był z niebywałego okrucieństwa wobec Polaków oraz organizowania wielu ulicznych łapanek i egzekucji. To „Miś” pod koniec akcji strzałem z pistoletu dobił szefa SS, wykonując tym samym wyrok zatwierdzony przez szefa Kedywu płk. Augusta Emila Fieldorfa ps. Nil. W zamachu ze strony polskiej brało udział 11 osób, z których cztery zginęły w następstwie strzelaniny lub obławy. Issajewicz był więźniem obozu w Stutthofie, kawalerem Orderu Virtuti Militari oraz wielu innych odznaczeń wojennych i państwowych. (sp)
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl