Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Trump, G20 i dylematy globalistów

Dodano: 12/07/2017 - numer 1772 - 12.07.2017
Gdybym był nieprzejednanym globalistą w typie George’a Sorosa, po szczycie G20 w Hamburgu przeraziłbym się nie na żarty. Okazuje się bowiem, że po pierwsze, nawet w kraju, który według wszelkich wskaźników jest obecnie jednym z największych beneficjentów gospodarczej globalizacji, „ulica swoje wie” i prezentuje anarchiczny antyglobalizm. Po drugie, okazuje się, że moi przeciwnicy o prawicowym rodowodzie (trumpiści) wcale nie są w ciemię bici i mają swoją polityczną wizję, która jest stosunkowo spójna. Twardzi globaliści chcieli, aby wraz ze światowymi strukturami gospodarczymi budować światowe struktury koordynacji, które z czasem stałyby się strukturami władzy. Temu miały służyć rozmaite fora w typie G20, G7 itp.Plany globalistów Nie jest przy tym słuszne nazywanie tych dążeń spiskowymi
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze