Najpierw pomagać, później krytykować

Przysłuchując się dyskusji dotyczącej przyjmowania uchodźców, można zauważyć, że ci, którzy najgłośniej opowiadają się za ich przyjmowaniem, nigdy nie mówią o tym, w jaki sposób sami im pomagają. Możliwości tymczasem jest sporo, choćby poprzez włączenie się do działań organizacji i instytucji takich jak Caritas czy Fundacja Estera. Można pomagać chrześcijanom z Syrii, można i muzułmanom. Samemu się zaangażować lub przekazać dotację na wybrany cel. Część Polaków tak właśnie robi. Włącza się w akcje kościelne lub świeckie, które oferują konkretną pomoc. Wszyscy więc, którzy tak chętnie krytykują rząd za brak pomocy uchodźcom, nie powinni mieć żadnych trudności, by coś dobrego zrobić i świecić przykładem. Ci, którzy najgłośniej domagają się pomocy dla uchodźców, sami nie chcą się zaangażować
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze