Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cały ten jazz

Dodano: 31/07/2017 - numer 1788 - 31.07.2017
W sobotni wieczór na Rynku Starego Miasta w Warszawie zagrał James Carter. Wielotysięczny tłum zgotował gigantowi jazzowego saksofonu owację. Nic dziwnego, Amerykanin każdą nutą potwierdził aspiracje do tytułu najciekawszego epigona stylu Johna Coltrane’a oraz najwybitniejszego wirtuoza jazzowego saksofonu naszych czasów. O takich jazzmanach swingująca brać mawia, że wchodząc na scenę, jeńców nie biorą. I tak dokładnie było od pierwszej nuty słynnej „Karawany” Juana Tizola i Duke’a Ellingtona, która spektakularnie otworzyła show Cartera. I chociaż muzyka gwiazdora festiwalu „Jazz na Starówce” daleka była od formalnych uproszczeń, to słuchacze, którzy szczelnie wypełnili staromiejski Rynek, wręcz frenetycznie przyjmowali to, co jazzman serwował. Bo trzeba wiedzieć, że pod palcami
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze