​Kolejny mecz prawdy

numer 1798 - 11.08.2017

Po nieudanych meczach w eliminacjach do Ligi Mistrzów i ligowych wpadkach wokół Legii zrobiło się gorąco. Aby uniknąć dalszej krytyki, drużyna Jacka Magiery musi odnieść kilka przekonujących zwycięstw. Pierwsze ma już za sobą, choć wygrana w Pucharze Polski z drugoligową Wisłą Puławy była obowiązkiem. Teraz Wojskowi muszą zacząć odrabiać straty w Ekstraklasie – najłatwiej zrobić to w meczu z ostatnim w tabeli Piastem.

Po czterech kolejkach Piast ma na koncie zaledwie 2 pkt, dwa remisy i dwie porażki. Bolesna była zwłaszcza ta z Lechem Poznań (1:5) pokazująca, jak bardzo osłabiony jest trzon gliwickiego zespołu po odejściu Radosława Murawskiego i Patrika Mraza. Sprowadzony z Jagiellonii Białystok Konstanin Vassiljev na razie zawodzi, dlatego ataków Piasta, podobnie jak Legii po sprzedaży Vadisa Odjidji-Ofoe, nie ma kto napędzać.

– Wiemy, że w Warszawie nie będzie nam łatwo. Oba zespoły niezbyt dobrze zaczęły sezon. Wiemy, jak chcemy zagrać, ale zobaczymy, jak to będzie wyglądało – mówi trener Dariusz Wdowczyk. – Niewiele mamy do stracenia, a wiele do zyskania – jedziemy do topowego rywala na skalę polską, a powoli też europejską. Inne drużyny pokazały, że z Legią da się wygrać



zawartość zablokowana

Autor: Małgorzata Chłopaś


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama