Oskarżony Lech W.

 fot. Aleksiej Witwicki / Gazeta Polska
fot. Aleksiej Witwicki / Gazeta Polska

Doigrał się Wałęsa  – mnożą się pytania. Jak długo można  składać fałszywe zeznania, wymachiwać dookoła  trzonkiem od siekierki i łazić w składzie prochu,  krzesząc wciąż iskierki? Zadeptana legenda  – postać groteskowa. Dziś ni do Belwederu,  ni do Arłamowa? Naród za nim nie pójdzie,  najwyżej pogoni. Swoją sławę i rolę  skutecznie roztrwonił. Nikt nie da mu już dolca  czy nawet złotówki. Mury zaś obalone  i brak motorówki.
94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl