Adresowy chaos

Władze Gdyni wpędziły kilka tysięcy mieszkańców w kłopoty, bo źle przeprowadziły ustawę dekomunizacyjną w mieście. Włodarze zmienili nazwy dwóch ulic na Pogórzu na takie, które od lat figurują na Grabówku. W żadnym mieście zmiany nazw ulic spowodowane ustawą dekomunizacyjną nie przysporzyły mieszkańcom tylu kłopotów, co gdynianom mieszkającym na Pogórzu. Sprawa dotyczy zmiany nazw ulic z Zygmunta Berlinga i Wincentego Rzymowskiego na kmdr. Stanisława Mieszkowskiego i kmdr. Jerzego Staniewicza. Powodem problemów gdynian jest to, że ulice Mieszkowskiego i Staniewicza istnieją już na mapach, w systemach adresowych i kodowych, z których korzystają urzędy, dostawcy mediów, firmy kurierskie oraz w rejestrach Poczty Polskiej jako boczne ulice od ul. Okrzei na Grabówku, chociaż tam już nie
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze