Kto gra ludzką tragedią

numer 1810 - 26.08.2017



Wojewoda apeluje do samorządów o szybkie rozdysponowanie rządowej pomocy dla ofiar nawałnicy. Jako przykład podaje najbardziej poszkodowaną gminę, Czersk, w której większość przekazanych pieniędzy utknęła i nie dotarła jeszcze do potrzebujących. Ale to ten sam Czersk, który w kryzysowym momencie poinformował wojewodę, że radzi sobie z sytuacją. 

Wojewoda Dariusz Drelich wystosował do pomorskich samorządów apel o szybkie przekazywanie zapomóg. „Już 14 sierpnia br. rozdysponowałem na konta zarządzanych przez Państwa samorządów pierwszą transzę środków pieniężnych na wypłaty zasiłków” – pisze w liście do burmistrzów i wójtów poszkodowanych gmin. Podaje przykład gminy Brusy, gdzie po 6 tys. zł pierwszej pomocy dostało już 98 proc. poszkodowanych gospodarstw. W ogonie natomiast jest gmina Czersk, na terenie której leży najbardziej zdewastowana wieś Rytel. Tam pieniądze utknęły gdzieś na samorządowych kontach. Do potrzebujących, według informacji urzędu wojewódzkiego, dotarło mniej niż 30 proc. „Jest to dla mnie sytuacja nie do zaakceptowania” – pisze Dariusz Drelich. „Sam w trakcie wielokrotnych wizyt w terenie rozmawiałem z poszkodowanymi, którzy bardzo liczą na szybkie przekazanie środków pieniężnych przez swoich samorządowców. Państwo jesteście najbliżej swoich mieszkańców, znacie ich potrzeby i sytuację materialną. To od Waszych działań zależeć będzie, jak szybko uporają się z dramatyczną sytuacją” – napomina.

Sytuację w gminie usiłuje rozgrywać opozycja, starając się udowodnić, że rząd nie poradził sobie z szybkim reagowaniem na kataklizm. W Czersku rządzi burmistrz Jolanta Fierek



zawartość zablokowana

Autor: Stanisław Balicki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama