​Służby badają Czarnych Słupsk

numer 1810 - 26.08.2017

Agenci CBA odwiedzili w środę biura klubu oraz mieszkania związanych z nim osób. Badają aferę finansową, która wybuchła w klubie pod koniec ubiegłego roku. Na początku lutego o zawiadomieniu do biura w tej sprawie poinformowała TVP Gdańsk. Materiał sugerował, że jednym z wątków afery jest wspólne ustawianie meczów przez prezesa klubu i Grzegorza Schetynę, szefa PO.

Informację o wizycie agentów CBA w siedzibie Czarnych potwierdził Radiu Gdańsk Piotr Kaczorek z biura prasowego służby. – To jest śledztwo wielowątkowe dotyczące podrobienia, fałszerstwa wielu dokumentów finansowych – informował. – Jest prowadzone przez delegaturę CBA w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Funkcjonariusze zabezpieczyli też dokumenty w domu byłego prezesa firmy współpracującej z klubem i byłego pracownika Czarnych Słupsk Marcina S., od którego zaczęła się afera. Pod koniec ubiegłego roku S., wówczas główny menedżer klubu, przyznał się do tego, że przelewał wynagrodzenia koszykarzy i trenerów na fikcyjne konta, które sam założył. Następnie przelewał z nich pieniądze na własny rachunek, po czym rozliczał się ze sportowcami. Co dziwne, z tego procederu nie czerpał korzyści, niejasne jest to, dlaczego zorganizował wypłaty w ten sposób. S. stracił pracę, złożył też mandat radnego w Słupsku



zawartość zablokowana

Autor: Stanisław Balicki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama