​Orzeczenie na zlecenie

numer 1817 - 04.09.2017Opinie





W czasie gdy prezesem Trybunału Konstytucyjnego był prof. Andrzej Rzepliński, a jego skład zdominowany był przez kandydatów PO i PSL-u, biuro Trybunału zlecało osobom z zewnątrz – na podstawie umów o dzieło – pisanie projektów orzeczeń i ich uzasadnień. Takie właśnie usługi mieli zamawiać sobie na mieście, jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej”, która ten proceder ujawniła, strażnicy konstytucji. Sędzia Stanisław Biernat, ostoja obrońców demokracji, twierdzi, że nic w tym złego i że to nic innego jak korzystanie z pracy „asystentów”. Podobnie uważa prof. Rzepliński



zawartość zablokowana

Autor: Joanna Lichocka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama