Prowokacja na Westerplatte

fot. Fotomag/Gazeta Polska
fot. Fotomag/Gazeta Polska

rocznica września 1939 \ Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz odpowiedzialny za zakłócenie uroczystości Urzędnicy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza za nic mają honor obrońców Westerplatte. Podczas uroczystego apelu poległych przed pomnikiem Obrońców Wybrzeża mieli wyłączyć nagłośnienie. Dzięki szybkiej reakcji przygotowanego na taką ewentualność Ministerstwa Obrony Narodowej przy żołnierzu odczytującym apel natychmiast pojawił się inny wojskowy z mikrofonem. Fakt, że wbrew rzekomym ustaleniom apel poległych podczas obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej przeczytał żołnierz, a nie harcerz, zadziałał na przeciwników ministra Antoniego Macierewicza jak płachta na byka. Zaatakowali szefa MON‑u, że łamie ustalenia i zakłóca uroczystości. Nie przeszkadzało im nawet, że wszystko odbyło
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze