​Słaba rachunkowość opozycji

W momencie gdy rozpoczynały się prace nad zreformowaniem szkolnictwa przez Prawo i Sprawiedliwość, totalna opozycja wraz ze Sławomirem Broniarzem, prezesem Związku Nauczycielstwa Polskiego, grzmieli, że pozbawi to nauczycieli pracy. Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia roku szkolnego po wprowadzeniu reformy podnoszony jest alarm, że w szkołach brakuje nauczycieli. Jak duży jest to problem warszawskich szkół? Jeszcze w czerwcu tego roku Sławomir Broniarz grzmiał i straszył przed tym, że reforma edukacji wprowadzana przez rząd Beaty Szydło doprowadzi do masowych zwolnień nauczycieli: – Od 1 września pracę utraci 8933 nauczycieli, natomiast 21 667 nie będzie miało pełnego etatu. Reforma bardzo boleśnie dotknie ponad 30 tys. pedagogów – mówił prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Przyszedł
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze