Arka potrafi grać z dobrymi zespołami

W konfrontacji z Zagłębiem Lubin w Gdyni piłkarze Arki objęli prowadzenie, ale nie zdołali wywalczyć trzech punktów. Pierwsze spotkanie dziewiątej kolejki piłkarskiej ekstraklasy zakończyło się remisem 1:1, który nie krzywdzi żadnej z drużyn. – Pokazaliśmy, że potrafimy grać z dobrymi zespołami – skomentował pomocnik żółto-niebieskich Marcus da Silva. Nie był to jednak najwyższych lotów mecz, a na słabym poziomie stała zwłaszcza jego pierwsza połowa. Na początku drugiej odsłony goście zaatakowali, a Arkę od utraty gola uchronił nie tylko bramkarz Pavels Steinbors, ale także... napastnik Rafał Siemaszko, który w 50. minucie wybił piłkę z linii bramkowej po główce Sasy Balicia. – Pavels to bardzo dobry oraz doświadczony bramkarz i mam nadzieję, że taką formę będzie prezentował przez cały
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze