Nie darowała rodzicom zdjęć na Facebooku

​SPORY RODZINNE \ Kłótnie pokoleń przed sądem

Chyba każdy rodzic nastoletniego dziecka usłyszał irytujące: „Ty nic nie rozumiesz”. To samo zapewne myślą nastolatkowie, gdy pada słynne: „A za moich czasów...”. Później większość ze śmiechem wspomina podobne scenki, ale niektóre dzieciaki nie odpuszczają łatwo. Dla wyrównania rachunków gotowe są pójść do sądu. Bywają nawet pozwy za rzekomo zbyt małe kieszonkowe! Portale społecznościowe pod różną nazwą pełne są zdjęć roznegliżowanych bobasów, choć eksperci nieustannie przestrzegają, aby nie publikować fotek maluchów ganiających po mieszkaniu z gołą pupą czy wręcz siedzących na nocniku. To nie tylko ryzyko, że obejrzy je jakiś zwyrodnialec i sprowokuje go to do czegoś złego. To może stać się także przyczyną ogromnego stresu dla dziecka, gdy przestanie już być milczącym maluchem, a stanie
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze