​Zarzuty prokuratorskie dla lewicy

WILNO \ Litewska prokuratura postawiła w piątek zarzuty o korupcję i handel wpływami dwóm partiom politycznym — Związkowi Liberałów (LRLS) oraz Partii Pracy (DP). W bezprecedensowej sprawie mówi się o łapówkach rzędu dziesiątków tysięcy euro, partiom grozi likwidacja. Sprawa, którą prokuratura bada od kilku lat, dotyczy byłego już prezesa LRLS Eligijusa Masiulisa i również byłego lidera DP Vytautasa Gapšysa. Mieli oni przyjmować pieniądze, a także inne formy korzyści materialnej i niematerialnej, w zamian za działania przychylne wobec firm zrzeszonych w koncernie MG Baltic. Nowością jest postawienie zarzutów nie tylko konkretnym osobom, ale również podmiotom prawnym (partiom politycznym i koncernowi) – grozi im za to do 200 tys. euro grzywny, ograniczenie działalności jako podmiotów
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze