Trenerzy z Radzionkowa są na fali

W Radzionkowie Skowronek i Smyła mieszkają blisko siebie. Wyjechali jednak za piłkarskim chlebem z domu i… mocno dają się we znaki śląskim drużynom.  W Radzionkowie mieszkamy od siebie bardzo blisko, jakieś pięć minut spacerkiem, dlatego można powiedzieć, że jesteśmy ziomalami – mówi z uśmiechem Mirosław Smyła. Ani jemu, ani Arturowi Skowronkowi na Śląsku nie wiodło się ostatnio za dobrze. 35-letni Skowronek bez większych sukcesów prowadził Polonię Bytom i GKS Katowice, 48-letni Smyła nie zdołał uratować przed spadkiem z pierwszej ligi Rozwoju Katowice. Obaj pochodzący z Radzionkowa trenerzy zdecydowali się przed sezonem na wyjazd z domu. Skowronek trafił do Suwałk, Smyła – nieporównywalnie bliżej, do Opola. W ostatnich tygodniach wiedzie im się bardzo dobrze. Odra jest liderem
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl