Macron i Yellen trzymają rynek w niepewności

numer 1837 - 27.09.2017Gospodarka



WALUTY Powyborcza przecena euro. Europa Środkowa na minusie. Dolar mocny także w relacji do walut z antypodów.

Poniedziałek na rynku to wyraźne umocnienie dolara. Z dwoma wyjątkami – japońska waluta zyskała do dolara ponad 0,3 proc., a jeszcze lepsze odczyty notowała do euro. Jednak to frank wydawał się liderem notowań, bo odnotował dodatni odczyt praktycznie do wszystkich walut. Spadek euro czy funta to zapewne reperkusje niepewnego wyniku niemieckich wyborów, co zdaniem komentatorów może utrudnić funkcjonowanie całej strefy euro.

Wczorajszy poranek wydawał się potwierdzeniem tego trendu. Euro znowu traciło w relacji do dolara i jakkolwiek po godz. 9 spadek nie wydawał się znaczący, to jednak przedłużał rozpoczętą w piątek korektę cenową. Para EUR/USD była coraz dalej od poziomu 1,20 dol., a poranna wartość euro, czyli 1,183 dol., była bliska odczytom z drugiej połowy sierpnia.

Przed godz. 11 rynek nie prezentował niczego nowego. Euro było słabe, a mocny w poniedziałek frank tracił do dolara 0,3 proc., niwelując przedwczorajszą zwyżkę. Fatalnie prezentował się dolar nowozelandzki. NZD tracił 0,4 proc., a ostatnie trzy dni to ponadprocentowy spadek. Dziś RBNZ podejmie decyzje w sprawie stóp procentowych



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama