Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Roboty podwyższą ci pensję

Dodano: 27/09/2017 - numer 1837 - 27.09.2017

RYNEK PRACY \ Już 60 proc. dużych i średnich firm ma problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, ale nie zamierzają podnosić wynagrodzeń. Wciąż jeszcze nie mogą się pogodzić z faktem, że muszą walczyć o fachowców, bo jest ich na rynku pracy za mało. 
Według ekspertów większość przedsiębiorstw działa na marży nieprzekraczającej 5 proc. Nie mają więc wielkiego pola manewru do podnoszenia pensji swoim pracownikom. – Oczekiwania płacowe części pracowników nie będą mogły być więc zrealizowane – uważa Monika Smulewicz, partner w Grant Thornton. Na większą podaż fachowców, by zwiększać zatrudnienie i utrzymać poziom płac, pracodawcy nie mogą liczyć. Po transformacji szkolnictwo zawodowe zostało zmarginalizowane. Brakuje murarzy, krawcowych, kierowców, stolarzy, ale jeszcze większy jest niedobór pielęgniarek. – Powrót do szkolnictwa zawodowego to jedyne, co może nas uratować, bo brak rąk do pracy może spowodować spowolnienie gospodarcze – przestrzega Monika Smulewicz. Przedsiębiorcy będą musieli rezygnować z zamówień, gdyż nie będą mieli pracowników, by te zamówienia realizować. Aby zachować jakość, porzucą myśli o rozwoju biznesu. 
Pracodawcy będą mieli twardy orzech do zgryzienia – jak pogodzić cele biznesowe z oczekiwaniami płacowymi pracowników i brakiem kadr na rynku. Wyjściem jest też poszukiwanie efektywnych pracowników. Nie takich, którzy uważają, że pensja należy im się za to, że pojawili się w pracy, a za każde swoje działanie oczekują premii. 
Na brak kadr odpowiedzią będą również komputeryzacja, automatyzacja i robotyzacja. Proste prace będą wykonywały roboty. Już za 10–15 lat czeka nas w tym zakresie bardzo duża rewolucja. 
Największe szanse na znalezienie dobrze płatnej pracy będą miały osoby z bardzo wysokimi i pożądanymi kwalifikacjami. Zdaniem Łukasza Komudy, eksperta Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, obecnie mamy błędne koło – niska wydajność owocuje niskimi płacami. Wyjść z tego można, ale przedsiębiorcy opóźniają proces automatyzacji, informatyzacji i robotyzacji naszej gospodarki. W Polsce na 10 tys. pracowników przypada 20–30 robotów. W Czechach i na Słowacji wskaźnik ten jest blisko trzykrotnie wyższy, a w Niemczech – 10-krotnie. W Chinach, gdzie następuje bardzo szybki wzrost wynagrodzeń, szacuje się, że do 2020 r. przypadnie 100 robotów na 10 tys. pracowników. 
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze