​Na układy nie ma rady

Kilka dni temu wójt gminy Stare Bogaczowice oraz jego zastępca zostali doprowadzeni przez policjantów z Wrocławia do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu. Wójtowi postawiono zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 7 tys. zł, namawiania do wręczenia korzyści majątkowej oraz do podżegania do poświadczenia nieprawdy. Jego zastępca jest podejrzany o m.in. przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości 2 tys. zł. Atmosfera wokół sprawy robi się coraz bardziej gorąca. „Czy potrzeba przesłuchania w sprawie z 2016 r. była tak pilna, a włodarze gminy tak niebezpieczni, że funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zrobili to w sposób widowiskowy, przy użyciu kajdanek?” – czytamy w oświadczeniu przesłanym z sekretariatu gminy. Urzędnicy zwrócili także uwagę na pokrewieństwo szefa
     

80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze