Miasto atakuje, po czym się przyznaje

Po ujawnieniu przez Rowerową Metropolię nieprawidłowości w głosowaniu nad gdańskim budżetem obywatelskim władze miasta zachowały się agresywnie i nerwowo. O skandalu pisaliśmy wczoraj. Na konferencję, podczas której społecznicy wykazali, że głosy oddane na ich przedsięwzięcie nie zostały zaliczone, magistrat odpowiedział komunikatem prasowym: „W związku z pomówieniami i fałszywymi oskarżeniami dotyczącymi głosowania na projekty Budżetu Obywatelskiego 2018 stanowczo zaprzeczamy, jakoby doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości w głosowaniu i podaniu wyników głosowania BO”. Dalej następowało kategoryczne stwierdzenie, że wszystko przebiegło prawidłowo. „Jest nam przykro, że inicjatorzy projektu, który nie został wybrany w głosowaniu przez mieszkańców, próbują zdyskredytować ich wolę i nie
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze