​Dla kogo derbowa odtrutka?

To nie jest najlepszy czas dla pierwszoligowców z Tychów i Katowic. Ci pierwsi na przestrzeni ostatnich dziewięciu kolejek wygrali zaledwie raz, ci drudzy ostatnio przegrali w kiepskim stylu prestiżowy mecz z Ruchem Chorzów. Dziś (17.45) dwa GKS-y zmierzą się ze sobą. Któryś może się przełamać, a któryś – pogrążyć… Tyszanie wciąż wypatrują pierwszego zwycięstwa pod wodzą Ryszarda Tarasiewicza. Odkąd zastąpił Jurija Szatałowa na stanowisku trenera, drużyna z ul. Edukacji zanotowała remisy z dwoma beniaminkami: Puszczą Niepołomice (1:1) i Rakowem Częstochowa (2:2). W obu przypadkach punkt uratowali dzięki bramkom zdobytym w samych końcówkach, a traconym z kolei – po stałych fragmentach gry. – Do meczu z GKS-em Katowice przygotowywaliśmy się z pełnym optymizmem. Są ku temu powody.
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze