Pośpiech czy jakość

OKIEM TEMIDY \ Sędzia powinien być dobrym organizatorem swojego czasu

Festina lente (łac. spiesz się powoli) to ulubione powiedzenie cesarza rzymskiego Oktawiana Augusta. Za jego panowania nastąpił ważny dla czasów rzymskich Pax Romana. Mówi się także, że to właśnie Oktawian położył podwaliny pod wspólnotę, którą nazywamy dzisiaj zjednoczoną Europą. Przyłożę tę łacińską sentencję do analizy polskiego wymiaru sprawiedliwości i powiem tak: dla dobrego sądownictwa równie ważna jest jakość wydanej ostatecznie decyzji sędziego, jak i czas, w jakim ona zapada. Polska, o czym stanowi art. 45 Konstytucji RP, gwarantuje „każdej osobie prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. W praktyce wielokrotnie nie jest to łatwe zadanie. Jestem przekonana, że każdy sędzia dąży do
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze