Tanecznie na Jazz Jamboree 2017

​WYWIAD \ Z MARIUSZEM ADAMIAKIEM rozmowia ­PIOTR IWICKI

Szukałem pomysłu i chyba znalazłem. Połączyłem siły światowego jazzu z polskimi młodymi artystami. Sądzę, że takie pomieszanie w tyglu jazzu i muzyki improwizowanej może się okazać mieszanką wybuchową. Jest siła na dwa festiwale? Tu nie o siłę chodzi, ale o pomysł. Po pierwsze, to muszą być dwa różne festiwale, a po drugie, trzeba dzisiaj nieźle się nagłówkować, aby zakontraktować mocne nazwiska, które przyciągną jazzfanów. W zasadzie lista obecności gigantów, czyli takich samoistnych magnesów gwarantujących frekwencję, jest niemal w komplecie „odhaczona”, trudno też się wbić w kalendarze tych modnych, cieszących się popularnością.  Ale gdy czyta się listę płac tegorocznej „Dżemborki”, wstydu nie ma, jak powiedzieliby młodzi.  Szukałem pomysłu i chyba znalazłem. Połączyłem siły
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze