​Iskra z Polski

Kilkanaście dni temu Polska zadziwiła świat. Modlitwa różańcowa oplotła nie tylko nasze granice, lecz także wiele miejsc na całym świecie. Według organizatorów w akcji „Różaniec do granic” mogły uczestniczyć nawet 3 mln Polaków. Trzeba stwierdzić, że nigdzie więcej w Europie, poza Polską, nie mogło to się udać w takiej skali. Ale też od razu należy dodać, że cała ta sytuacja pokazuje, iż Polska powinna inspirować także inne kraje. I tak się dzieje! Gdy informacja o „Różańcu do granic” dotarła na Zachód, natychmiast się okazało, że katolicy w innych krajach chcą i zamierzają powtórzyć naszą akcję. Zaczęło się od Włoch, teraz – w intencji obrony życia – będą odmawiali różaniec na granicach Irlandczycy. Co to oznacza? Odpowiedź jest prosta. Polska może być wzorem, inspiracją religijną także dla ludzi, którzy nie mają z nią nic wspólnego. Polska religijność może stać się iskrą, która na nowo roznieci płomień wiary w Europie. Do tego, warto przypomnieć, wzywał nas przed laty św. Jan Paweł II. Wezwanie to pozostaje aktualne, a „Różaniec do granic”, jak się okazuje, był jedną z okazji podjęcia go i wypełnienia.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze