Równość, nie kastowość

Dodano: 30/10/2017 - numer 1865 - 30.10.2017
PiS podnosi składkę na emerytury – alarmuje postkomuna. O co chodzi? Ano o to, że w systemie III RP zwykli Polacy muszą płacić składkę ZUS przez cały rok. Są jednak Polacy równiejsi – którzy jej płacić nie muszą. Ok. 350 tys. najbogatszych po przekroczeniu dochodu wyższego niż trzydziestokrotność średniej pensji jest z odprowadzania składek do ZUS-u zwolniona. Czemu? Bo tak. Pokrętne tłumaczenie mówi, iż to po to, by ZUS w przyszłości nie musiał wypłacać im wielkich emerytur. Bo nierówności społeczne będą wśród przyszłych emerytów – kpią w żywe oczy. W istocie to kolejny (i ukrywany przed opinią publiczną) przywilej establishmentu, który ani myśli ponosić ciężarów społecznych. Ma dochody na tyle wysokie, że na emerytury z ZUS-u może machnąć ręką, bo ma kapitał na przyszłość. Po co zatem
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze