Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dlaczego Kopacz opowiadała bzdury?

Dodano: 23/03/2012 - Numer 165 - 23.03.2012
Miażdżąca krytyka Rosjan dokonana na łamach „Codziennej” przez prof. Badena jest tylko ostatnim elementem długiego procesu poznawania prawdy o tym, jak wyglądały rosyjskie działania zaraz po katastrofie smoleńskiej. Niestety, przebijać się przez fałsz musimy głównie za sprawą reprezentantów polskich władz. Takich jak Ewa Kopacz, która w kwietniu 2010 r. była w Moskwie. Czy nie zauważyła nieprawidłowości podczas prowadzenia sekcji? Bez wątpienia widziała, co się wyprawia – jest przecież lekarzem. Ale mimo to codziennie występowała na moskiewskich konferencjach prasowych i zapewniała o profesjonalizmie Rosjan. Opowiadała bzdury o „ziemi przesianej na metr w głąb”. Rozumiem, że chciała dobrych kontaktów z Rosjanami, ale co innego dbać o relacje, a co innego powtarzać bezczelne kłamstwa.
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze